????????????? Jaka jest droga mojego życia, gdzie mam skręcić, czy iść prosto albo pod prąd?

Z takim nastawieniem w sumie zawsze idę przez życie i tak też było podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Przed wyjazdem pojawiło się dużo trudnych rzeczy, które odbierały mi chęć do wszystkiego, mimo wszystko  jestem szczęśliwy że się nie poddałem i pojechałem? Byliśmy małą grupką z Berlina (ze wspólnoty ?Sthajenka?) która łączyła się z grupą z Mirkowa. Nowe otoczenie, nowi ludzie ? może być ciężko, ale dla Boga jest wszystko możliwe. Gościła nas Pani Ania ze swoim mężem i synem z miejscowości Kłaj.Pani Ania obdarzyła nas taką miłością, opieką, jak byśmy byli ich dziećmi. Codziennie przygotowała dla nas pyszne jedzenie (dla 50 osób!!!). Rodzina ta dała nam świadectwo prawdziwej miłości do bliźniego. Jednak dalej towarzyszył mi smutek, moja dusza i serce były nadal zamknięte.

Zmieniło się to dopiero wtedy, kiedy spotkałem swojego brata na Rynku Głównym w Krakowie. Wtedy to wypłynęła ze mnie ogromna radość, mocno go ściskałem. Uświadomiłem sobie jak fajnie jest mieć brata, który jest obecny w moim życiu, z którym można się dzielić i rozmawiać. Od tej pory zaczynałem być bardziej otwarty na innych ludzi.WJT22

Podczas  katechezy Biskupa Dajczaka (na stadionie Cracovia) pod tytułem: ?Dajcie się dotknąć Jezusowi? doświadczyłem prawdziwego działania Ducha Świętego? Wiele młodych ludzi i ja zaczeliśmy uwielbiać Jezusa śpiewem. Było to takie piękne i prawdziwe przeżycie. To mnie tak dotykało, że brakowało mi czasem słów i nie mogłem śpiewać. Czułem w tym momencie bliskość Boga w moim sercu. Każde słowo wypowiadane o Jego miłosierdziu, odczuwałem jakby sam Jezus dotykał mojego serca. To nie były tylko emocje, to było coś więcej, jak przytulenie, przebaczenie,? . Ciężko to opisać, ale chciałbym żeby każdy człowiek tego doświadczył!

Słuchaliśmy Biskupa z ogromnym zainteresowaniem, wszystko było takie wartościowe i skierowane bezpośrednio do młodzieży. Biskup dzielił się z nami swoimi doświadczeniami z młodzieżą (n.p. na Przystanku Jezus, świadectwa młodych ludzi), Słowem Bożym (o synu marnotrawnym, który błądząc, zacznął doceniać to co zagubił, a jego brat mając wszystko, tego nie doceniał) i innymi tekstami z Biblii.

W czasie Mszy Świętej z Biskupem przy podniesieniu Hostii pojawił się znikąd biały gołąb, który leciał bezpośrednio nad księżmi przy ołtarzu? . Było to dla mnie potwierdzenie: ? Ja Jestem z wami.?

Z kolegami i koleżankami czekaliśmy na wspólne czuwanie z Papieżem Franciszkiem na ?Campus Misericordiae.? Był tam Adoracja Najświętszego Sakramentu ze wspólnym odmówieniem Koronki do Bożego Miłosierdzia. Na tym wielkim polu czułem się jak w domu. Chciałem żeby ten moment nigdy się nie skończył, aby trwał na wieki. Przeżyliśmy tam także pięknie przygotowany koncert z uwielbieniem. Wszyscy bardzo to wewnętrznie przeżyli. Poprzez zapalone nasze świece, które oświecały nasze radosne twarze, czuliśmy się nawzajem połączeni.

Ostatnią Mszę Świętą przeżywaliśmy także z Papieżem. Podczas niej moje serce znów odczuwało smutek. Chyba nikt tak naprawdę nie chciał stamtąd odchdzić. Dni te były jednymi z najpiękniejszych dni mojego życia i nigdy nie chcę ich zapomnieć.

Co z tych wszystkich doświadczeń się nauczyłem?

Chcę być przy ludziach, nie chcę żyć w samotności. Wspólnie można doświadczać niesamowitych przeżyć, spotkań, które nam pokazują jaki piękny jest świat i człowiek. ?Nie bądźmy młodymi emerytami.? Pokochałem pielgrzymki, modlitwy, uwielbienia i ludzi. Chce ufać Jezusowi, że poprowadzi mnie zgodnie ze Swoją Wolą do wiecznego szczęścia.

Patryk

WJT13 WJT15 WJT16 WJT17

?????????????WJT9WJT12