WJT13Mam na imię Michał, mam 27 lat i studjuję elekrotechnikę w Berlinie. W ostatnim miesiącu, wspólnie z grupą ? Sthajenka ? pojechałm na pierwsze w moim życiu Światowe Dni Młodzieży. Definitywie nie żałuję tego.

Cały ten tydzień był wypełniony wieloma pozytywnymi uczuciami. Powstały spontaniczne przyjaźnie. Rozmowy, które prowadziłem z ludzmi z innego końca świata były naturalne i przyjazne. Nie było w nich nienawiści, kłótni i przemocy,  towarzszyła nam tylko radość, uśmiech i miłość. Byłby świat taki jak podczas ŚDM w Krakowie, nie byłoby żadnych wojen i konfliktów. O tym jestem przekonany.WJT3

Jestem wdzięczny, że mogłem podczas tych dni w tak dużej grupie przebywać. Te wspólnie przeżyte wydarzenia ( n.p. Droga Krzyżowa, Msza św. ), jak również  poranna modlitwa i śniadanie, dały nam tę możliwość do lepszego się poznania, dzielenia się swoimi życiowymi doświadczeniami, a poza tym jeśli nam zabrakło czasami odwagi i sił, mogliśmy sie wzajemnie umocnić.

Spaliśmy mało, a za to chodziliśmy dużo. W pociągu nie było prawie wolnego miejsca i głośno też było. Jednak były to najpiękniejsze chwile w moim życiu i jakbym mógł, bezzwłocznie pojechał bym powtórnie. To jest wspaniałe zdarzenie, które pokazuje nam, że ludzkość  oczekiwałaby wielka przyszłości, gdyby oni z Bogiem żyli i przestrzegali Jego przykazań.

Michał R.

WJT1 WJT2 WJT5 WJT6 WJT7WJT20 WJT19WJT14