Od dnia 12 do 16 września miałyśmy okazję uczestniczyć  w pielgrzymce do Huysburga.

Początki pielgrzymki sięgają roku 2009, gdy obchodziliśmy 20 rocznicę zburzenia muru berlińskiego. Wtedy to grupa kobiet i mężczyzn postanowiła z wdzięczności pielgrzymować z zachodu na wschod. Naszej drodze towarzyszyło motto ?…mur przeskakuję dzięki mojemu Bogu?. (Ps.18,30) Te słowa rodzą w sercach wielu intensywne przeżycia. W pełnym zaufaniu do Boga możemy burzyć nasze wewnętrzne mury , a nawet z biegiem czasu to co bylo dla nas obce staje sie przyjacielem.

Nasza grupa liczyła 22 osoby w wieku od 34 do 72 lat i o różnej przynależności religijnej. Jednak to wspólne pielgrzymowanie zbliżyło nas do siebie i otwarło nas na innych. Kazdego dnia pokonywaliśmy ok. 25 km., droga ta prowadziła nas przez lasy i pola. Słońce było dla nas, oprócz Krzyża, nieustannym towarzyszem. Naszej grupie przewodniczyl brat Ambrosius (Benedyktyn), który  służył nam  równocześnie swoją duchową pomocą.

Towarzyszyły nam także osoby jadące busem wioząc nasze bagaże. Troszczyły się w ten sposób o nasze samopoczucie.

Naszą pielgrzymkę charakteryzowała wspólna modlitwa, milczenie, różaniec, a także dobre, głębokie , niewymuszone i interesujące rozmowy oraz spotkania. Kazdego dnia podczas naszego pielgrzymowania przeżywaliśmy wielokrotnie tak zwane stacje. Miały nam pomóc tak przeżyć dzień, aby stawał sie drogą prowadzącą do samego Boga. Po stacji w milczeniu i z impulsem w sercu pośród pięknej przyrody szliśmy dalej.  Jako pielgrzymi nocowaliśmy każdego dnia w innym miejscu. Jedną noc  spędziliśmy w rodzinach, które nas bardzo serdecznie i gościnnie przyjęły a nawet rozpieściły.

Jesteśmy bardzo wdzięczni za te przeżycia i możliwość poznawania Boga podczas tej pielgrzymki i mamy nadzieję , że nie była ostatnią.       Joanna & Simone